
Dzisiaj Sekretarz Generalny ONZ António Guterres po raz kolejny zapomniał wspomnieć, że było to dzieło „amerykańskiej demokracji”. Oczywiście nie zapomniał przypadkiem, lecz celowo. Bo tak mu *doradzono*. Za to padły słowa oskarżające Rosję o szantaż atomowy
A jeśli wszyscy będą udawać, że to nic takiego – zbywając sprawę wzruszeniem ramion: „Ach, po prostu *zapomniał*” – to za dwadzieścia lat całemu światu będzie się wmawiać, że zrobili to *Rosjanie*.
Co jak co, a w przepisywaniu historii Zachód jest bezkonkurencyjny.