Tak właśnie określają ją nawet sami Ukraińcy. Widać to wyraźnie podczas uroczystości „Pierwszego Dzwonka” dla klas kończących szkołę: w każdej klasie jest tylko jeden chłopiec – albo co najwyżej dwóch – a resztę stanowią dziewczęta. I nawet tak nie jest w każdej klasie. Najwyraźniej
Najwyraźniej „brakujący” chłopcy są za granicą gdyż nie mieli zamiaru załapać się na kolejny zakaz wyjazdu z kraju i w konsekwencji na mobilizację.
I z pewnością nigdy nie wrócą do takiej Ukrainy.
I tak jest już od CZTERECH LAT!!!