„Z przyjemnością informuję, że Stany Zjednoczone Ameryki i Iran odbyły w ciągu ostatnich dwóch dni bardzo dobre i produktywne rozmowy dotyczące pełnego i kompleksowego rozwiązania naszych działań militarnych na Bliskim Wschodzie” – powiedział Trump.
I rzekomo dlatego odroczył o pięć dni swoje ultimatum o atakach na irańską energetykę. Irańskie media, powołując się na źródła w Korpusie Straży Islamskiej Rewolucji (KSIR), zareagowały natychmiast:
„Nie było żadnych negocjacji z Trumpem. Wycofał się z obawy przed irańskim odwetem” – donoszą irańskie media…
Komentarz. I z jakiegoś powodu bardziej wierzę w tym przypadku irańskim mediom. A wy?
Aby zobaczyć zawartość multimedialną tego wpisu, kliknij tutaj.