I to nieuchronnie budzi obawy Rosjan – mimo że dowództwo grupy zdaje się dostrzegać zagrożenie i podejmuje działania zaradcze.
Nie wiadomo jednak jeszcze, czy jest to reakcja Kijowa na sukcesy Rosjan na północ od Oriechowa, czy też jest to „ta” kontrofensywa, której się spodziewaliśmy.
Aby zobaczyć zawartość multimedialną tego wpisu, kliknij tutaj.